Szukaj Pokaż menu

Genialny wynalazek dla piwoszy

139 170  
406   7  
Lubisz piwo? To mamy coś dla ciebie!

Kliknij i zobacz więcej!

Oto gadżet niezbędny każdemu doświadczonemu miłośnikowi piwa:

Kącik kibica CXXIV - pomocny Matusiak

33 675  
78   7  
Kliknij i zobacz więcej!Dziś kibice onetowi tworzą nowy Polski team F1, dodatkowo także zastanawiają się nad problemem braku paliwa w bolidzie, tłumaczą nazwisko pewnego piłkarza i przebierają agentów FBI.

- Pierwszy Polski team w F1. Daj propozycje nazwy.

- POL-"POZYSZYN". Takie Polskie.

- Miętex Śrubotek Wodory Łódź.

- Cwunioki znad Wisły.

- Fast Oscypek.

- Budobol-hydrodubol-5.

- Scuderia-Lech F1 Mlask.

- Super Szybki Turbo Team.

- PZU Budimex Domestos Mazowszanka Warszawa.

Rodzynki (z) wykładowców - Mix ze Szkoły Wyższej Czegoś Tam

42 937  
132   1  
Kliknij i zobacz więcej!A dziś w rodzynkowym odcinku mamy mały mix. Są w nim informacje o sądzie ostatecznym, o tym jak postępować z kobietą oraz jakie są ruchome części jamy ustnej.

Podstawy Prawa:
I rok, mgr G. absolutnie pierwsze zajęcia:
- Proszę Państwa, ja lubię udowadniać studentom, że wiedzą znacznie więcej, niż im się wydaje. Tak więc na początek: Jakie mamy w Polsce obowiązujące sądy?
Głos z końca sali:
- Sąd ostateczny!
Ogólne śmiechy i szybka odpowiedź:
- Na wyraźne życzenie mogę taki Panu zrobić... na koniec semestru!
 
Wykład z analizy matematycznej:
Na wykładzie z analizy matematycznej, znamienity docent, doktor ówczesny, rodem wprost z Kijowa (bo uczelnia z nim kontrakt podpisała) zagłębiając się w problem szeregów geometrycznych, łamana polszczyzną zakomunikował grupie młodziutkich studentek:
- A tiepier budziem ruchaćsa po szeregu...
Oczywiście wykładu już nie było...

Prawo cywilne, dr SZ.:
Gościu świetnie prowadzi wykłady i co jakiś czas sypnie jakimś rodzynkiem. Trudno wszystkie zapamiętać ale ten mi się udało:
- Mam w zamrażalniku kaczkę, muszę ją zjeść do 23 grudnia bo nie wiem czy potem to nie będzie obraza prezydenta...

Wyższa Szkoła Turystyki i Rekreacji, mgr:
- Proszę wpisać drukowanymi literami numery indeksów.

Wyższa Szkoła Turystyki i Rekreacji:
dr F.:
- Z mapą trzeba jak z kobietą - delikatnie - wtedy sama się rozłoży...

Prawo adm. Mec K.:
- Starosta to ma przej****ne jak go nie ma to wszyscy wiedzą...

Magister B.:
Gramatyka opisowa, język angielski, omawiamy ruchome części jamy ustnej. padają propozycje typu język, języczek... dla magister B. ciągle mało, zapadła grobowa cisza...
mgr B.:
- I co jeszcze?????
- Zęby....? - rozlega sie cichutko z końca sali.
- Tak, chyba jak je ktoś panu wybije.

Socjologia, dr Sz.:
O czasach prohibicji w Polsce:
- Wszyscy w parafii pędzili bimber poza księdzem proboszczem, który po prostu nie potrafił...

Średnia arytmetyczna - WSIiE TWP Olsztyn:
Finanse przedsiębiorstw pan T. (zajęcia na których byli sami faceci). Wyjaśnienie dlaczego średnia arytmetyczna może wprowadzić w błąd.
- W bloku mieszkają dwie kobiety. Pierwsza sie k..wi 365 dni w roku a druga w ogóle. Obliczając średnia arytmetyczna, wyjdzie nam, że i pierwsza i druga daje d..py około 182 dni w roku...

Historia doktryn politycznych i prawnych:
Wykładowca do studenta podszczypującego chichotającą koleżankę:
- Niech Pan nie doprowadza koleżanki szczypaniem do orgazmu...
Sekundę potem dodaje:
- A Pani niech tak głośno nie szczytuje...

Ustrój RP:
Zima, ósma rano, na auli półmrok, bo palą sie tylko światła nad katedra, za oknem śnieg wali, grupa zaspana. Atmosfera właściwa. Wchodzi profesor, siada i cichym, zachrypłym szeptem mówi do mikrofonu:
- Przepraszam Państwa, ale jestem lekko zachrypnięty, więc dzisiejszy wykład będzie chwilami przypominał seans spirytystyczny.

Dr filozofii:
Omawiany doktor wykłada na Collegium Civitas. Zdanie padło podczas obrony doktoratu, której to miałem przyjemność wysłuchać:
- Filozofia to parzenie się z umarłymi, zwane potocznie nekrofilią...

Magister matematyki:
Pewnego razu zaraz po aferze z pawulonem podczas wykładu (tłumaczył tzw. kronekera-kapellego) słychać jak za oknem jedzie karetka A on ni stąd ni z owąd odwraca się i z perfidnym uśmieszkiem:
- O, po skóry jadą.

* * * * *

Rodzynki dodawane były z różnych uczelni i najczęściej bez podpisu, której uczelni dotyczą. Ale jak widać i takie rodzynki mają szansę raz na 3 lata się pojawić.

Czekamy jak zawsze na rodzynki z Twojej uczelni, bo dzięki Tobie może zostać ona sławna, a odcinek rodzynków będzie krążył między wykładowcami (znamy kilka takich przypadków).

I na koniec coś o nowoczesnych technikach komunikacji. I o tym jak czasem bywają złudne.

Matematyka dyskretna prof. Marcin M.:
Prof.:
- W razie jakichś pytań podaje swojego e-maila... Przy okazji - jeszcze nigdy go nie otworzyłem.


132
Udostępnij na Facebooku
Następny
Przejdź do artykułu Kącik kibica CXXIV - pomocny Matusiak
Podobne artykuły
Przejdź do artykułu Polska to nie kraj, to stan umysłu – Kazik Staszewski pokazał mamę
Przejdź do artykułu Lansky: Wspomnienia kierownika wesołej budowy II
Przejdź do artykułu Polska oczami Rosjanina
Przejdź do artykułu Lansky: Wspomnienia kierownika wesołej budowy I
Przejdź do artykułu Ludzie, którzy mieli niesamowitego farta
Przejdź do artykułu Lansky: Kierownik po godzinach
Przejdź do artykułu Najbardziej januszowe teksty, jakie pracownicy słyszeli w sklepie II
Przejdź do artykułu Horoskop
Przejdź do artykułu Autentyki CCXLV - Przepis na godzenie

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą