Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

7 ciekawostek o Grand Theft Auto

60 837  
244   49  
W każdym od czasu do czasu budzi się cząstka zła. Można wyjść na ulicę i naubliżać sąsiadce, a można siąść przed konsolą i zagrać w Grand Theft Auto!

#1.


GTA już od pierwszej części wzbudzała ogromne kontrowersje. Przeciw wirtualnej brutalności protestowały najróżniejsze środowiska, jednak twórcy gry wydawali się nic sobie z tego nie robić. Co nie znaczy, że nie cofnęli się przed niczym. Spostrzegawczy gracze zauważyli na pewno, że w całej serii brakuje dzieci - pojawiają się tylko dwa wyjątki. Twórcy gry doszli do wniosku, że z piętnem „symulatora zabijania dzieci” mogliby sobie nie poradzić, dlatego zrezygnowali z tej kuszącej możliwości.

#2.



Odpowiedzialne za przygotowanie serii Grand Theft Auto studio Rockstar za nic ma punktualność. Począwszy od GTA III, wszystkie kolejne części gry były opóźnione w stosunku do zapowiedzianego terminu wydania. GTA III spóźniło się ze względu na potrzebę wprowadzenia zmian po atakach z 11 września, premierę Vice City przełożono, by upewnić się, że liczba dostępnych na sprzedaż egzemplarzy dorówna popytowi, a San Andreas opóźniono „tak sobie”. Gracze nauczyli się już, żeby premierowych deklaracji Rockstar nigdy nie traktować poważnie.

#3.



Grand Theft Auto V okazało się najbardziej kasowym hitem w historii gier video. Samego GTA V sprzedano na świecie ponad 90 milionów egzemplarzy, a to oznacza, że w większej liczbie rozszedł się tylko… Tetris i Minecraft. I żaden z tych dwóch nigdy nie był sprzedawany za kwotę choć zbliżoną do równowartości 60 dolarów. Podsumowując całą serię, począwszy od pierwszej edycji z 1997 roku, sprzedano łącznie ponad 235 milionów egzemplarzy GTA.

#4.



Występując w GTA można było nieźle zarobić, a mimo to niewiele sław zdecydowało się wziąć udział w produkcji we własnym imieniu. Powszechnie obawiano się ostracyzmu hiperpoprawnego Hollywood, któremu nie w smak były sukcesy gry komputerowej. Na udział we własnym imieniu zdecydowali się tylko Phil Collins, którego gracz ma za zadanie ochronić przed zabójcami, oraz Lazlow Jones, amerykański prezenter radiowy.

#5.



Inne gwiazdy próbowały na kontrze do GTA zbudować lub odbudować popularność. Raper 50 Cent ogłaszał wszem i wobec, że odrzucił propozycję gościnnego udziału w grze. Studio Rockstar zaprzecza z kolei, by kiedykolwiek składało 50 Centowi jakiekolwiek propozycje. Lindsay Lohan z kolei jest święcie przekonana, że jedna z postaci w GTA jest wzorowana na niej, między innymi dlatego, że - jak głosi złożony przez aktorkę pozew - „używała gestu Victorii na lata przed tym zanim to samo zrobiła postać w grze”.

#6.



Część kontrowersji wokół GTA narosło… na życzenie samego Rockstar. Symbolicznym kosztem uzyskano reklamę wartą dziesiątki, jeśli nie setki milionów. Wystarczyło w tym celu zatrudnić specjalistę od PR, który nie miał obiekcji przed nieszablonowymi zagraniami. Max Clifford poświęcił uwagę rozpuszczaniu negatywnych plotek na temat nowo przygotowywanej gry. Plotki podchwyciły media, a zaraz później politycy. O GTA zrobiło się głośno zanim gra w ogóle trafiła na rynek.

#7.



Nie mając lepszego pomysłu, grając w GTA zawsze można… postrzelać do Księżyca. Zwykle nie miałoby to większego sensu, ale w Grand Theft Auto umieszczono drobny żart. Z każdym kolejnym strzałem Księżyc zwiększa swoją objętość, aż wreszcie… wraca do swoich pierwotnych rozmiarów. Nie ma w tym oczywiście żadnego większego celu, ale rozrywka ponoć jest przednia.

Źródła: 1, 2, 3

Oglądany: 60837x | Komentarzy: 49 | Okejek: 244 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało